ARTYKUŁY

21 Lis 2019

Aukcja numizmatów: 10 kąsków z katalogu Numis.Poland 

Aukcja numizmatów / czas czytania: 3 min.

W porze śniadania, w najbliższą sobotę ruszy czwarta już internetowa licytacja numizmatów, którą przygotowuje antykwariat w Poznaniu. W katalogu Numis.Poland biją się o uwagę pozycje z niemal każdego zakątka globu, banknoty różnych walut, odznaczenia, a także papiery wartościowe przywołujące przemysłowe fortuny międzywojnia. 10 wybranych ciekawostek nie przegania co prawda daleko po atlasie, ale pokazuje szeroką skalę samego rynku numizmatów – inwestować można i klasycznie – w monetę z polskim królem – i postępowo: w świeży plik banknotów, jeszcze w foliowym worku.

 

 

1. Poproszę autograf

Mimo że aukcje numizmatów kojarzą się zwykle z ofertą metalową, przegląd pozycji warto zacząć od banknotów z autografem – od 400 zł licytować będzie można różne egzemplarze z 1982 r. z sygnaturą zmarłego niedawno Andrzeja Heidricha. Projektant wystawionych banknotów opisywany bywa jako najpopularniejszy polski grafik w historii, dlatego że każdy, kto nie płaci wyłącznie kartą, nosi jego twórczość codziennie przy sobie.

 

 

 

2. Bajkowy Król

Bajkowym Królem nazywano Ludwika II, władcę Bawarii, którego łagodny profil oglądać można na jednej ze złotych niemieckich monet z sobotniego katalogu. 10 marek Karola Wirtemberskiego wystawione zostanie z progiem 500 zł, a 20 marek wspomnianego Ludwika II – 800 zł, przy czym warto dodać, że to właśnie Bajkowego monarchę kojarzy się na ogół z urodą, bo zasłynął budową czarownych alpejskich zamków, na czele z baśniowo-rycerskim Neuschwanstein.

 

 

 

3. Zygmunt Zdenominowany

Epokę Władysława Jagiełły i Zygmunta Augusta dzieliło w kolekcjonerskich seriach zaledwie siedem lat, ale za to obfitych w wydarzenia na rynku monetarnym. 5000 zł z 1989 r. licytowane będzie od 600 zł, a z progiem 700 zł wystawione będzie już zaledwie 10 zł wprowadzone do obiegu w rok po denominacji złotego. Nakład wcześniejszej monety wyniósł 2,5 tys. egzemplarzy, młodszej był dwa razy bardziej hojny.

 

 

 

4. Jak zdobyć złoto…

…olimpijskie? Na skróty, można rozpocząć od 2 tys. zł, bo z takim pułapem wystawiona zostanie na aukcję ponad 3-centymetrowa złota moneta o nominale 100 funtów. Olimpijska seria kolekcjonerska obejmowała emisję 7,5 tys. sztuk, a brytyjska królowa na awersie – podobnie jak sportowa kompozycja na rewersie – wybite zostały stemplem lustrzanym. W otoku monety czytamy łacińskie „altius”, co tłumaczy się jako „wyżej” – stosownie zresztą do licytacji.

 

 

 

5. Papieski must-have

Czy papież Franciszek dogoni kiedyś Jana Pawła II w wyścigu cenowym? Trudno stwierdzić, bo na lokalnym rynku numizmatów popyt na monety z papieżem-rodakiem porównywany bywa chyba tylko z zapotrzebowaniem na profil Piłsudskiego czy króla na dukacie. Wystawiony zestaw dziewięciu monet obecnego biskupa rzymskiego pochodzi natomiast z Watykanu i najpewniej jego wartość w każdym katolickim zakątku globu byłaby podobna. Nominały pną się od 1 centa po 50 euro, a papież – podobnie jak  stufuntowa królowa – odznacza się matem na tle nienagannie gładkiego lustra.

 

 

 

6. Medal i zamach

Mimo że na medalu profil Aleksandra II nawet nie drgnął, data uhonorowania nim łotweskiego pisarza nie była mu obojętna – w 1880 r. obchodzono rosyjską rocznicę związaną z morskim handlem, a także szeptano o nieudanym zamachu na cara. Sam odznaczony natomiast, Krišjānis Valdemārs, był postacią o życiorysie niebanalnym, bo jednocześnie spełniał się jako autor opowiastek z przymrużeniem oka, opasłych słowników, a także śmiertelnie poważnych teorii dotyczących gospodarki morskiej, za co otrzymał medal z aktualną ceną wywoławczą 2,2 tys. zł.

 

 

 

7. Pocztówka od architekta

Nie porzucając biografii artystycznych dusz, warto zwrócić uwagę na niepozorny banknot z 1929 r. – rzadkie w jakimkolwiek stanie 20 zł przedstawia przedwojenne zabudowania Banku Polskiego w Warszawie, które obecnie zachowały co prawda fundamenty i kawałki ścian, ale zamiast dawnych fasad świecą oknami współczesnego biurowca. Projektant dwudziestozłotówki, Zygmunt Kamiński, doceniał być może kunszt poprzedniej epoki, bo sam był architektem, a także grafikiem i malarzem – podobnie jak w przypadku Andrzeja Heidricha, dobrze znamy jego dorobek, bo zaprojektował obowiązujące narodowe godło.

 

 

 

8. Zbieraj foliówki

Ekologiczna opłata za plastikową siatkę zawitała w pewnym sensie na rynek numizmatów, dlatego że w przypadku banknotów współczesnych dla kolekcjonera istotne może być nawet nienaruszone foliowe opakowanie, które gwarantuje menniczy stan zachowania. Zestaw 10 świeżych egzemplarzy w takiej formie licytowany będzie w sobotę od 3 tys. zł, a mowa o pieniądzach rzeczywiście nowych – tegorocznych, z serii upamiętniającej stulecie PWPW i o fantazyjnym nominale 19 zł.

 

 

 

9. Error na żądanie

Trudno o efektowniejszą wizytówkę dla rynku monet niż hasło: już zwykła dziesięciogroszówka może kosztować kilkaset złotych, mimo że opuściła mennicę w 2005 r. Wystawiona z progiem 120 zł drobna moneta różni się od brzęczącej masy w portfelach zapisem „mint error”, a więc oznaczeniem wady powstałej na etapie wybicia. Tym razem mowa o tzw. odwrotce, co oznacza, że awers monety jest względem rewersu odwrócony o 180 stopni.
Skrętki, odwrotki, destrukty to rzadkie monety, na obecną chwilę jeszcze niedoszacowane przez rynek – czytamy w katalogu Numis.Poland.

 

 

 

10. Kasyno zawsze wygrywa

Chcąc obstawić 2 tys. zł, wybierzmy papiery wartościowe, a woląc licytować od 250 zł – żeton z międzywojnia. Obie opcje tym razem zaprowadzą nas do kasyn, przy czym w pierwszym przypadku mowa o księdze 125 obligacji na 500 franków, które w 1919 r. wyemitowało kasyno w Cannes. Druga pozycja to żeton z zapisem Zoppot – a więc Sopot – bo gracze zasiadali do stołów w Wolnym Mieście Gdańsku, czyli jednym z tych nieistniejących obszarów, za którym tęsknie oglądają się kolekcjonerzy w kilku krajach.

 

 

 

 

Aukcja numizmatów w Numis.Poland rozpocznie się 23 listopada o godz. 10.
Kliknij, żeby przejść na Onebid.

 

 

 

 

wiera

Alternatywne.pl

Alternatywne.pl