ARTYKUŁY

15 Gru 2020

Jan Ziemski – „Inwestycje to nie tylko koła Fangora”

Jan Ziemski / czas czytania: 3 minuty 50 s. 

Jan Ziemski bez wątpienia nie jest autorem, którego prace wysypują się dziesiątkami z aukcyjnych katalogów i to w rytm nagłówków o siedmiocyfrowych rekordach. Nić łącząca jego dorobek z osławionymi okręgami Wojciecha Fangora pozostaje jednak mocna: Jan Ziemski wymieniany jest wśród czołowych przedstawicieli nurtu op-art w Polsce. Dlaczego więc fakt, że średnia cena jego prac wzrosła w ostatnich latach o 390 proc. miałby się schować w cieniu takiego Fangorowego koła?

 

16 grudnia na aukcji w stołecznej Librze licytowana będzie jedna z najwcześniejszych prac, którą Jan Ziemski zapoczątkował w swojej twórczości nurt iluzji optycznych. „Kompozycja op-artowska z kulką” powstała w 1966 r. podczas słynnego sympozjum artystów w Puławach. Jej szacunkowa wartość zamyka się w przedziale 120-150 tys. zł, dlatego pora na pigułkę wiadomości o jej autorze i odpowiedź, dlaczego archiwalne fotografie z puławskiego sympozjum zdołały uwiecznić go w butach, skarpetkach oraz dumnej pozie z wiadrem na głowie.

 

 

1. Jan Ziemski i nieziemskie sympozja

Przeglądając czarno-białe fotografie dokumentujące przeróżne poodwilżowe zjazdy czołowych autorów, można odnieść wrażenie, że organizatorem wcale nie były azotowe zakłady w Puławach, tylko Silvio Berlusconi. Co pozornie mogłoby nasuwać sprzeczności, państwowe szyldy w rzeczywistości były jedynie formalną fasadą doczepioną do prawdziwego tygla wolnego artystycznego wizjonerstwa.
I Sympozjum Artystów Plastyków i Naukowców w Puławach, które przypadło na lato 1966 r. miało stać się najważniejszym tego typu wydarzeniem epoki, a Jan Ziemski oprócz wykonanej wtedy starannej pracy w nurcie op-art, poszukiwał najróżniejszych języków artystycznych wypowiedzi, które wyślizgiwałyby się spod sztywnych urzędowych patronatów jak uparte jaskółki, które zakreślają kółka pod ciemną chmurą. W następnym roku artysta wziął udział w trzytygodniowym Plenerze Koszalińskim – tym, podczas którego Tadeusz Kantor stanął na drabinie parę kroków wgłąb wody i we fraku rodem z orkiestry dyrygował falami morza.

 

„Kompozycja op-artowska z kulką” z 1966 r. licytowana będzie od progu 80 000 zł. 

 

 

2. Jan Ziemski i milionowy op-art

Podczas jednej z grudniowych aukcji w Warszawie dwumetrowe płótno Wojciecha Fangora sprzedano razem z opłatami za ponad 7 mln zł – utwierdzając kolekcjonerów w przekonaniu, że nurt iluzji optycznej zalicza się już do długoterminowych trendów na rodzimym rynku. Istotnie, przy czym warto zwrócić uwagę na mechanizm, jaki uruchamia wspinająca się ostro linia rekordów za abstrakcje Fangora: popularność nurtu gwałtownie rośnie, ale poszukiwane zaczynają być prace mniej doszacowane, których ceny również mają potencjał zwyżkowy.

Warto pamiętać, że mimo budzących medialne poruszenie milionowych rekordów, inwestycje to nie tylko koła Fangora – chcąc powiesić na ścianie pracę w nurcie op-art, warto śledzić na rynku twórców, których dorobek już jest w mocnym trendzie wzrostowym, ale jeszcze nie jest tak kosztowny. Op-artowskie kompozycje Jana Ziemskiego mają ceny wywoławcze rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych, jednak z uwagi na niegasnącą popularność sztuki optycznej nad Wisłą, najpewniej nie jest to poziom, który przestanie się podnosić – komentuje Iwona Wojnarowicz z domu aukcyjnego Libra, dodając, że reliefy Jana Ziemskiego zdecydowanie rzadziej pojawiają się na aukcjach niż wspomniane już obrazy Wojciecha Fangora.

 

 

Op-art czyli sztuka optyczna kierunek wykorzystujący złudzenia optyczne dla iluzyjnego wprawienia dzieła w ruch. Abstrakcyjne, zgeometryzowane malarstwo oszukuje wzrok odbiorców wrażeniem falowania, pulsowania, migotania kontrastowych szachownic czy przybliżania się jaskrawych płaszczyzn.

Jak wymienia nota galerii Zachęta: za pioniera kierunku uznano węgierskiego artystę Victora Vasarely’ego eksperymentującego ze złudzeniami optycznymi już w latach 30. XX wieku. Do polskich przedstawicieli op-artu zaliczany jest m.in. Jan Ziemski. Zainteresowanie złudzeniami optycznymi wyraźne jest również w twórczości Wojciecha Fangora.

 

 

3. Jan Ziemski-Kosmiczny

Dokładnie na dekadę przed kinową premierą „Kosmicznej Odysei”, kreślone okręgami przestrzenie statków Kubricka poprzedziła wczesna seria obrazów Jana Ziemskiego, którą w 2019 r. zwieńczył rekord na poziomie 120 tys. zł.

“Kompozycja abstrakcyjna II” stanowi początek przełożenia fascynacji naukami ścisłymi na język plastyki. Ziemski należał do Towarzystwa Miłośników Astronomii, która podobnie jak fizyka, matematyka i filozofia stanowiła mocny punt jego zainteresowań. Jego obrazy z tamtego okresu są całkowicie abstrakcyjne, przypominają rozbłyski materii, która mogłaby być widziana zarówno okiem teleskopu, jak i mikroskopu. Próby Ziemskiego, których “Kompozycja abstrakcyjna II” stanowi początek, są wynikiem fascynacji ideą połączenia namysłu artystycznego z koncepcjami naukowymi i poszukiwaniami formy ich syntetycznego ujęcia na płótnie, które artysta realizował przez cały okres swojej pracy twórczej – czytamy w katalogu Libry.

 

Jan Ziemski, “Kompozycja abstrakcyjna II” wylicytowana w 2019 r. do 120 000 zł.

 

 

 

 

Aukcja Libry
przeprowadzona zostanie 16 grudnia w środę
online na platformach Artinfo, OneBid oraz telefonicznie.

 

Start: 19.oo, katalog → na stronie.

 

 

 

 

 

Źródło danych: Artprice,
fot. Libra Dom Aukcyjny

wiera

Alternatywne.pl

Alternatywne.pl