15 Gru 2020

Jan Ziemski – „Inwestycje to nie tylko koła Fangora”

Jan Ziemski / czas czytania: 3 minuty 50 s.  Jan Ziemski bez wątpienia nie jest autorem, którego prace wysypują się dziesiątkami z aukcyjnych katalogów i to w rytm nagłówków o siedmiocyfrowych rekordach. Nić łącząca jego dorobek z osławionymi okręgami Wojciecha Fangora pozostaje jednak mocna: Jan Ziemski wymieniany jest wśród czołowych przedstawicieli nurtu op-art w Polsce. Dlaczego więc fakt, że średnia cena jego prac wzrosła w ostatnich latach o 390 proc. miałby się schować w cieniu takiego Fangorowego koła?   16 grudnia na aukcji w stołecznej Librze licytowana będzie jedna z najwcześniejszych prac, którą Jan Ziemski zapoczątkował w swojej twórczości nurt iluzji optycznych. „Kompozycja op-artowska z kulką” powstała w 1966 r. podczas słynnego sympozjum artystów w Puławach. Jej szacunkowa wartość zamyka […]

Czytaj dalej
30 Paź 2020

Ilustrowana notatka o symbolu wysokiego napięcia

Trudno o wątpliwość, że blada lilia odpowiada w obrazach za maryjne dziewictwo, jabłko za soczyste występki grzeszników, czaszkę czytamy jako mizerną doczesność, a symbol wysokiego napięcia jako wyraz zaniepokojenia. Gdyby fraza „trudno o wątpliwość”, nie naprostowała dziwacznych ścieżek, jakimi poszukuje się ostatnio zrozumienia tego znaku, z pomocą przyjść może analiza obrazu.   Dzieło „Gebannten Blitz” powstało w 1927 r. w pracowni Paula Klee, szwajcarsko-niemieckiego artysty, którego rozpoetyzowane malarstwo raz budowała masa jaskrawych figur, a raz siateczka linii delikatnych jak siwe pajęczyny. „Zaczarowany Blitz” – co ciężko dosłownie przetłumaczyć – łączy w sobie zarówno te dosadne bryły, jak i kruche struktury z linii, jakimi malarz nakreślił w dolnej części obrazu jakiś uporządkowany system przypominający układ miasta. Jak wskazuje rozprawa Johna Sallisa, […]

Czytaj dalej
19 Cze 2020

Jak kupić Matejkę, nie wydając milionów? 7 ciekawostek na krakowskiej aukcji

Czas czytania: 5 min. // Aukcja: Polski Dom Aukcyjny Wojciech Śladowski – 25 czerwca    Czy dzieło Jana Matejki można jeszcze nabyć, nie rabując banku? Owszem, podobnie jak obraz kubisty ze ścisłego kręgu Picassa – trzeba jedynie poczuć się w temacie jak na domowej kanapie, bo uznany na zachodzie Louis Marcoussis to w końcu Ludwik Markus, a rynkiem właściwym dla Matejki jest wolny od męczącego spięcia Kraków. 25 czerwca Polski Dom Aukcyjny wystawi na aukcję prace obu panów, ale uwaga: katalog powstał nie tylko w cieniu Bazyliki Mariackiej, ale też w gęstych oparach okultystycznych zabaw (patrz: punkt 7).     1. Jan Matejko na start Mimo że rozpoznawalność Jana Matejki w narodzie nie kulała, na początku czerwca nagłówki mediów odświeżyły […]

Czytaj dalej
16 Mar 2020

Ostoya: Kossak – jak postawić na właściwego konia?

Czas czytania: 1 min. // Dom Aukcyjny Ostoya o rodzie Kossaków w warunkach gospodarczych spadków   Rynek sztuki // W czerwonym krajobrazie giełdowych spadków coraz śmielej pada pytanie: czy zamiast wypatrywać odbicia na rynku akcji nie lepiej zainwestować w aktywa na ścianę? Stołeczny dom aukcyjny Ostoya odpowiada – sztukę warto kolekcjonować, ale nie tylko jako lokatę, choć jeśli już mielibyśmy typować umowny blue-chip, byłby to klan Kossaków.      14 marca warszawska Ostoya przeprowadzi swoją 190-tą aukcję, ożywiając coraz głośniejszą w ostatnich miesiącach debatę na temat rozbudzającego się rynku sztuki dawnej. Z okładki katalogu wdzięczy się tymczasem łagodna dziewczęca twarz, zupełnie jakby nie wiedziała, że być może o nią wywiąże się w sobotę najostrzejsza rywalizacja – namalował ją Henryk Siemiradzki, a […]

Czytaj dalej
28 Paź 2019

Rynek sztuki komentowała dla Państwa: Pchła Szachrajka 

Rynek sztuki / Weronika A. Kosmala / 28.10.2019 / czas czytania: 8 min.   Chcecie bajki? Oto bajka: rynek sztuki traci cierpliwość – kiedy wreszcie ukoi go bohater w bladym ciele i garniturze inwestycyjnego analityka? Dzieła poukładałyby się w szeregi statystyczne z wdzięcznością potulnych służbistów, aż ze zmielonej masy notowań wyklarowałby się przejrzysty trend, wykres rosnący jak po odżywce. Czas na defiladę pod dyktando gorliwego doradcy aktywów – para-buch, kłamstwa w ruch!   Kłamstwo nr 1: Panie i Panowie, koniec żartów z popytem i podażą O ile przyjmiemy, że mechanizm popytowo-podażowy ma nie być miękkim owocem fantazji, tylko sztywnym prawidłem z podręcznika ekonomii, żarty dopiero się zaczną. Podtykanie inwestorom nagłówków pokroju „nienasycony popyt na malarstwo” prowadzić może do groteskowego finału, […]

Czytaj dalej
28 Cze 2019

Ostoya: Warszawski pomnik Mickiewicza na sprzedaż

Dom aukcyjny Ostoya wystawi na sobotnią aukcję warszawską figurę Adama Mickiewicza znaną całemu morzu spacerowiczów z Krakowskiego Przedmieścia. Wieszcz z dłonią przyciśniętą do piersi licytowany będzie od 15 000 zł, jednak bez uszczerbku dla tkanki Królewskiego Traktu – mowa o tzw. redukcji pomnika, co oznacza że Mickiewicz razem z cokołem może swobodnie stanąć na komodzie.   Wystawiony obiekt ma 51 cm wysokości, rytą sygnaturę Cypriana Godebskiego, właściwą poecie sentencję oraz tzw. puncowanie odlewni – podaje Ostoya, zwracając szczególną uwagę na element ostatni, a więc słynną pracownię Braci Łopieńskich.   Adam Mickiewicz, brąz wys. 51 cm, po 1898 r., Cyprian Godebski, odlew – pracownia Braci Łopieńskich cena wywoławcza: 15 000 zł, aukcja 29 czerwca 2019 r.   Cyprian Godebski zrealizował stołeczny […]

Czytaj dalej
28 Kwi 2019

Natalia LL i banan niezgody – jak odczytywać pracę?

Natalia LL i cykl fotografii powstały w minionym ustroju stanowią już prawdziwe symbole – na okoliczność niestrawnego zamieszania w muzealnych salach przypominamy grudniowy materiał, który rozjaśnia kontekst kluczowy dla odczytywania dzieła.     Kolekcjonerzy wolą blondynki Pikantna gra miękkich ust z bananem to jednocześnie ikona sztuki feministycznej i oda do przyjemności – jak to możliwe? Rynek dzieł musi być kobietą, skoro godzi takie sprzeczności.  Grzeszne dwuznaczności podczas przegryzania banana, a może religijne rozterki w głębi duszy – o sztukę kobiet z nadchodzącej aukcji pytamy Ewę Szok, prezes domu aukcyjnego Libra, który 10 grudnia wystawi na licytację zarówno figlarne kolekcjonerskie fotografie, jak i czułą esencję macierzyństwa w malarstwie.     Natalia LL: Panie wyproszą panów Instynktownie rozpoczynając od serii z ucztowaniem, […]

Czytaj dalej
14 Lut 2019

FELIETON Z ARLES: Jak malowaliby, gdyby nie kochali?

AGNIESZKA KIJAS // Jak malowałby Marc Chagall, gdyby nie spotkał Belli Rosenfeld na moście w Witebsku? Czy Salvador Dali osiągnąłby tak duży sukces bez pomocy swojej żony Gali? A Frida – jaki wpływ na jej malarstwo miał burzliwy związek z Diego Riverą? Kiedy odpowiemy sobie na te pytania, stanie się jasnym, że w sztuce bez miłości ani rusz. I choć jedne związki trwają aż po grób, a inne kończą się z hukiem, to zawsze zaczyna się tak samo – od motyli w brzuchu.       Dali bez Gali? Niemożliwe!   Ta wiadomość gruchnęła na rodzinę Salvadora Dalego niczym grom z jasnego nieba – nie dość, że o 10 lat starsza, to jeszcze zamężna. Ojciec, pobożny katolik, wściekł się tak […]

Czytaj dalej
24 Sty 2019

Felieton z Arles: Niech żyje Rousseau, czyli bal u Picassa 

AGNIESZKA KIJAS // Henri Rousseau ma sześćdziesiąt cztery lata. Jest niewysoki, szczupły z siwą brodą, a przy tym dość nieśmiały. Nie przeszkadza mu to jednak odezwać się do Pabla Picassa – króla paryskiej cyganerii – tymi słowami: ”My dwaj jesteśmy największymi malarzami naszych czasów, ja w stylu nowoczesnym, ty w stylu egipskim”. Co robi Pablo? Uśmiecha się chytrze i wydaje bankiet na cześć mistrza Rousseau i trzeba przyznać, że ta impreza zapisała się wielkimi literami w antologii zdarzeń artystycznych XX wieku.    Niech żyje Rousseau, czyli bal u Picassa   Picasso przyjechał do Paryża w 1900 roku. Miał 19 lat, puste kieszenie i głowę pełną pomysłów. Zamieszkał w ciasnej pracowni mieszczącej się w legendarnej artystycznej willi Bateau-Lavoire na szczycie osławionego […]

Czytaj dalej
24 Sty 2019

Forbes: podsumowanie roku na rynku sztuki

Ile kosztować mógł w ubiegłym roku obraz z samym kołem i czy w 2019 zdrożeje i taki, na którym nie ma nawet połowy koła, bo autor postawił wyłącznie na kolor? W czerwonym pejzażu giełdowych wskaźników czas na podsumowanie roku na rynku dzieł sztuki – rozpocznie się dotkliwą śmiercią słynnego „autostopowicza”, a zakończy brzegiem morza, w którym Beksiński topił kolejno noc ze świtem       Punkt pierwszy: Efekt śmierci Ubiegły październik minął, pozostawiając pustkę jednocześnie w wielu województwach, bo wszystkie ruchliwe dzielnice opuścił Edward Dwurnik – portrecista miast widzianych z lotu ptaka i zmęczonych Polaków, chylących się nad barowym blatem. Bezceremonialny rynek zaszumiał więc od pytania: czy i tym razem śmierć okaże się mistrzynią podnoszenia stawek?   – Mimo że każdy lubi […]

Czytaj dalej
Alternatywne.pl

Alternatywne.pl